✦ O Magdalenie ✦
Magdalena Kluge
Drogowskazka somatyczna. Nauczycielka jogi, która siedemnaście lat uczy w Elblągu — i która przypomina, że żadna mapa duszy nie zastąpi oddechu i własnego ciała.
Droga
Joga przyszła do mnie zanim wiedziałam, jak się nazywa. Najpierw były godziny w lesie pod Elblągiem, gdzie wracałam jako dwudziestolatka po dniach w mieście. Cisza między drzewami uczyła mnie czegoś, co dopiero później ujęłam w słowa: oddech wie więcej niż umysł.
Klasyczną praktykę zaczęłam w Warszawie. Dwa lata podstaw — najpierw uczyć się stać prosto, potem oddychać — zostały ze mną na zawsze. Asana nie jest pozycją na zdjęciu. Asana to rozpoznanie, gdzie ciało chce się wycofać, i pozostanie tam o jeden oddech dłużej.
Wróciłam do Elbląga w 2009 roku i otworzyłam Motyla Jogę — najpierw w jednym pokoju z dwoma matami. Nazwę zawdzięczam metamorfozie, która zaczyna się od zamknięcia. Motyl nie wybiera kokonu — kokon przychodzi sam. Joga jest tą rozmową z własnym kokonem: nie negocjacją, nie ucieczką, lecz uważnością przy rozpadającej się formie. Po piętnastu latach uczę w trzech salach, mam wspólnotę uczennic, które wracają od dziesięciu lat.
Wiele lat pracy z polskimi nauczycielkami dało mi precyzję. Warsztaty z Anglii (Donna Farhi, gdy odwiedzała kontynentalną Europę) — łagodność. Lektura The Heart of Yoga T. K. V. Desikachara — przekonanie, że joga jest żywą tradycją, nie zbiorem reguł. Każdy uczeń przychodzi z innym ciałem. Każde ciało prosi o inną drogę.
Równolegle uczę się od polskiego doświadczenia kobiet mistycznych — Faustyna Kowalska, Edyta Stein, święta Jadwiga Andegaweńska. To one przypominają mi, że duchowość nie jest egzotyczna. Może być codzienna, śląska, mazurska. Może być w robieniu zupy. Może być w wymianie spojrzenia z dzieckiem przy stole.
Drogowskaz Duszy wyrósł u mnie z piętnastu lat siedzenia w ciszy z kobietami — kiedy każda przychodzi na matę z innym ciałem, innym dniem, innym ciężarem. Po latach takiej obecności staje się jasne, że każdy człowiek nosi w sobie mapę — i że język ezo-rynku tę mapę bardziej zaciera, niż odsłania. Drogowskaz jest próbą — po cichu, w polskim głosie — oddania tej mapy z powrotem do rąk czytelnika. Bez magicznych obietnic. Z konkretem. Tak, jak się prowadzi godzinę jogi.
Rola w Drogowskazie
W Drogowskazie pilnuję trzech rzeczy, które wszystkie sprowadzają się do jednego: żeby projekt nie odleciał.
Po pierwsze — somatyczna konsultacja treści. Każda sekcja PDFa — o Sacralu w Human Designie, o Saturnie w karcie natalnej, o Drodze Życia w numerologii — czytam do siebie głośno. Słucham uchem osoby, która przez piętnaście lat trzymała ciszę w sali jogi. Jeśli zdanie brzmi jak ezo-spam — wycinamy. Jeśli brzmi jak coś, co mogłabym powiedzieć uczennicy po godzinie pracy z oddechem — zostaje.
Po drugie — wybór polskich autorek. Wisława Szymborska, Anna Świrszczyńska, Halina Poświatowska, Maria Dąbrowska, Olga Tokarczuk, Maria Janion. To one są w cytatach na końcu sekcji o kobiecych aspektach mapy — bo polska poezja kobieca jest miejscem, gdzie duchowość spotyka się z mięśniem, ciałem, dziełem.
Po trzecie — etyka kontaktu z klientką w kryzysie. Kiedy ktoś pisze do nas po PDFie i widać, że pisze z bólu, to ja redaguję odpowiedź. Nauczyłam się w jodze, że czasem najlepszą pomocą jest powiedzieć: ten ból przekracza mnie, idź do tej osoby. Telefon zaufania 116 123. Psycholog. Lekarz pierwszego kontaktu. Drogowskaz Duszy nie jest terapią i nigdy nie udaje, że jest. Tego pilnuję.
Chcę, żeby Drogowskaz dawał ludziom to, co mata jogi: miejsce, gdzie można usiąść, oddychać i przestać udawać, że się wszystko wie. Mapa duszy nie zastąpi godziny w ciszy. Ale czasem mapa przypomina, że cisza jest dostępna. To wystarczy.
Joga klasyczna
Praktyka oparta na klasycznych zasadach hatha jogi z somatyczną korektą. Małe grupy w Motylej Jodze — żeby każda uczennica dostała indywidualną korektę asany. Nie fitness. Praktyka.
Oddech (pranayama)
Nadi shodhana, ujjayi, kapalabhati — w pakietach dostosowanych do cyklu nerwowego. Oddech jest pierwszą medycyną. Drugą jest cisza. Trzecią — gotowanie razem z bliskimi.
Praktyka kontemplacyjna
Krótkie codzienne praktyki dla kobiet — 15 minut przed snem, 10 minut z rana. Nie 90-minutowe medytacje w Tajlandii. Życie polskiej kobiety potrzebuje czegoś, co mieści się w jej kuchni.
Wspólnota Motylej Jogi
Piętnaście lat ciągłej praktyki w Elblągu. Uczennice, które wracają po dziesięć, dwanaście, czternaście lat. Premium studio prywatne — skupione na jakości, nie na masówce.
Pięć książek, które mnie ukształtowały
Donna Farhi — Bringing Yoga to Life
Najbliższa mi nauczycielka jogi w języku angielskim. Pisze o praktyce jako codziennej dyscyplinie obecności — nie o asanach jako celu, lecz o tym, co dzieje się w ciele, gdy człowiek uczy się siebie słuchać. Trzeźwo, bez ezo-fluffu.
T. K. V. Desikachar — The Heart of Yoga
Książka, która nauczyła mnie, że joga jest żywą tradycją: każdy uczeń dostaje praktykę dla własnego ciała, własnego momentu życia. Nie ma „programu". Jest spotkanie nauczyciela z uczniem — w konkretnym ciele, w konkretnym dniu.
Anna Świrszczyńska — Jestem baba
Polska poezja kobieca w czystej postaci. Świrszczyńska pisała o ciele bez ezo-poematyki — wprost, dosadnie, z humorem. Czytam te wiersze przed klasami dla kobiet. Przypominają, że duchowość kobieca w Polsce nie potrzebuje importu z Bali.
Wisława Szymborska — Wiersze wybrane
Niektórzy lubią poezję / niektórzy / czyli nie wszyscy. Szymborska jest moim test'em każdego zdania: czy mówię z pokorą, czy z piedestału? Jeśli z piedestału — wycinam.
Edyta Stein — Twierdza duchowa
Polska Żydówka, która została karmelitanką, zginęła w Auschwitz, została kanonizowana. Jej rozumienie kontemplacji — jako pracy równie konkretnej, jak gotowanie zupy — jest fundamentem, na którym próbuję uczyć. Mistyka bez egzotyki.
Spotkajmy się
Jeśli chcesz przyjść na jogę do Elbląga — zapraszam do Motylej Jogi. Jeśli chcesz napisać o Drogowskazie — używaj salam@. Czytam każdą wiadomość, choć odpowiadam wolno.
Disclaimer (zgodnie z UPK): Drogowskaz Duszy NIE zastępuje psychoterapii, opieki medycznej ani diagnostyki klinicznej. Joga ani analizy duszy nie są poradą medyczną. W razie kryzysu psychicznego dzwoń pod 116 123 (Telefon Zaufania dla Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym, czynny 24h).